Ostatnia noc w Poznaniu przyniosła intensywne opady śniegu, zaskakując zarówno mieszkańców, jak i służby miejskie. Aby zapewnić bezpieczeństwo na drogach, ekipy odpowiedzialne za zimowe utrzymanie miasta rozpoczęły działania jeszcze przed świtem. Zimowa aura postawiła przed nimi poważne wyzwania, a priorytetem stało się szybkie udrożnienie najważniejszych tras komunikacyjnych.
Natychmiastowa mobilizacja służb miejskich
Już około godziny 2:40 w nocy na ulice Poznania wyjechały pierwsze pojazdy do odśnieżania, koncentrując swoje wysiłki na głównych arteriach transportowych. Niespełna dwie godziny później, od około 4:00, prace objęły również podstawową sieć dróg miejskich. Zastosowanie mieszanki piaskowo-solnej oraz regularne przejazdy pługopiaskarek pozwoliły częściowo poprawić przyczepność nawierzchni, co miało kluczowe znaczenie dla porannego szczytu komunikacyjnego.
Skupienie na kluczowych trasach – dlaczego to ważne?
Strategia działania zakładała w pierwszej kolejności odśnieżanie najbardziej uczęszczanych ulic. Skierowanie sił i środków na strategiczne ciągi komunikacyjne pozwala ograniczyć ryzyko paraliżu miasta i zapewnić dostęp do najważniejszych punktów: szpitali, węzłów przesiadkowych czy placówek edukacyjnych. Dopiero po opanowaniu sytuacji na głównych trasach, ekipy planują przejść do oczyszczania ulic osiedlowych i mniej ruchliwych dróg.
Ekstremalnie niskie temperatury – ograniczenia i wyzwania
Temperatura spadła tej nocy do minus 9 stopni Celsjusza, co istotnie utrudniło skuteczne stosowanie soli drogowej. W takich warunkach tradycyjna sól działa znacznie słabiej, ponieważ jej efektywność chemiczna spada wraz ze spadkiem temperatury powietrza. Dlatego też, zamiast samej soli, służby posiłkują się mieszanką piaskowo-solną, która nie usuwa całkowicie śniegu, ale poprawia przyczepność – to istotna informacja dla kierowców, którzy powinni zachować szczególną ostrożność.
Działania priorytetowe i apel do mieszkańców
Najważniejszym celem w pierwszych godzinach akcji stało się zabezpieczenie przejezdności głównych dróg. Pozwoliło to zapewnić możliwość bezpiecznego dojazdu do pracy, szkół i innych codziennych obowiązków. Dopiero po zakończeniu prac na kluczowych ulicach, ekipy rozpoczną oczyszczanie dróg lokalnych. Warto podkreślić, że tak niska temperatura podczas wzmożonych opadów śniegu to zjawisko rzadko spotykane w Poznaniu, co dodatkowo wydłuża czas potrzebny na pełne przywrócenie normalnych warunków na drogach.
Aktualna sytuacja pokazała, jak istotna jest szybka reakcja i dobre planowanie działań miejskich służb podczas trudnych warunków pogodowych. Mieszkańcy powinni liczyć się z tym, że w najbliższych godzinach i dniach ruch na niektórych ulicach może być utrudniony, a pełne uporanie się ze skutkami śnieżycy wymaga czasu oraz cierpliwości.
Chociaż prace nad usuwaniem śniegu trwają nieprzerwanie, najważniejsze drogi mają być przejezdne w pierwszej kolejności, a na oczyszczenie lokalnych ulic potrzeba będzie nieco więcej czasu. W tych wyjątkowych warunkach warto szczególnie zadbać o bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu, planując podróże z wyprzedzeniem i dostosowując prędkość do panujących warunków.
Źródło: facebook.com/zdm.poznan
