Znaczące utrudnienia w łączności spotkały mieszkańców powiatu obornickiego po tym, jak doszło do serii kradzieży przewodów telekomunikacyjnych. Przestępcy usunęli około 500 metrów kabli, co spowodowało straty przekraczające 50 tysięcy złotych. Sprawa ta zwróciła uwagę na problem zabezpieczeń infrastruktury technicznej w regionie oraz konsekwencje dla lokalnej społeczności.
Sposób działania złodziei
Grupa sprawców wykorzystywała zorganizowane metody, by szybko i sprawnie usuwać kable. Jedna osoba zajmowała się przeciąganiem liny w pobliżu linii telekomunikacyjnych, co ułatwiało manipulowanie przewodami. Pozostali członkowie byli wyposażeni w nożyce, przy pomocy których przecinali kable na odcinki gotowe do transportu. Tak przygotowany łup natychmiast przenoszono w inne miejsce, by uniknąć wykrycia przez służby.
Obróbka i sprzedaż łupu
Skradzione przewody nie trafiały bezpośrednio do sprzedaży. Najpierw, na prywatnej posesji w gminie Rogoźno, poddawano je procesowi wypalania izolacji, co pozwalało oddzielić metal od resztek tworzywa. Odzyskany w ten sposób surowiec sprzedawany był do punktów skupu metali kolorowych, zapewniając przestępcom środki finansowe.
Reakcja służb i konsekwencje prawne
Intensywna praca funkcjonariuszy z powiatu obornickiego doprowadziła do szybkiego namierzenia i zatrzymania podejrzanych. Zgromadzone dowody umożliwiły postawienie im zarzutów dotyczących kradzieży infrastruktury telekomunikacyjnej. Sprawcom grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności, a ich sprawa trafi wkrótce do sądu.
Wczesna interwencja policji pozwoliła zapobiec kolejnym stratom oraz ograniczyć niedogodności dla mieszkańców, którzy w wyniku tych kradzieży musieli mierzyć się z utrudnionym dostępem do usług telekomunikacyjnych.
Źródło: Aktualności Policja Wielkopolska
