Heroiczny telefon 11-latka ratuje rodzinę przed przemocą domową w Gostyniu

W sylwestrowe popołudnie, o godzinie 16:00, służby ratunkowe otrzymały niepokojące zgłoszenie dotyczące przemocy domowej. Alarmujący telefon wykonało jedno z dzieci przebywających na miejscu zdarzenia.

Szybka reakcja policji na zgłoszenie

Policja natychmiast podjęła działania, kierując się na miejsce incydentu. Funkcjonariusze zastali tam 56-letniego mężczyznę w stanie głębokiego upojenia alkoholowego. Badanie alkomatem wykazało, że miał on aż 2,7 promila alkoholu w organizmie.

Ofiary przemocy i ich odwaga

W trakcie interwencji policjanci przeprowadzili rozmowę z poszkodowaną kobietą, która wskazała na regularne akty przemocy zarówno fizycznej, jak i psychicznej ze strony zatrzymanego. W momencie awantury na miejscu znajdowały się również wnuki agresora, z których 11-letnie dziecko podjęło heroiczną decyzję, by wezwać pomoc.

Decyzje i działania policji

Agresor został natychmiastowo zatrzymany i przetransportowany do aresztu policyjnego. Wydano mu nakaz opuszczenia miejsca zamieszkania oraz zakaz zbliżania się do ofiary i dzieci. Dodatkowo, nałożono zakaz jakiegokolwiek kontaktu z osobami, które ucierpiały na skutek jego działań.

Waga natychmiastowej reakcji na przemoc w rodzinie

Przemoc domowa to przestępstwo, które może przybierać różne formy: fizyczną, psychiczną, seksualną lub ekonomiczną. Każda sytuacja wymaga zdecydowanego działania. Kluczowe jest natychmiastowe informowanie odpowiednich służb poprzez telefon pod numer 112. Tolerowanie przemocy jest niedopuszczalne, a każde zgłoszenie może uratować zdrowie lub życie.

Refleksje na temat bezpieczeństwa rodzinnego

Wydarzenia te przypominają o konieczności stałego monitorowania sytuacji w rodzinach, w których może dochodzić do przemocy. Wsparcie dla ofiar i edukacja społeczna są kluczowe w walce z tym zjawiskiem. Warto również podkreślić znaczenie odwagi, zwłaszcza młodych świadków, którzy mogą odegrać kluczową rolę w ratowaniu życia i zapewnieniu bezpieczeństwa swoim bliskim.

Źródło: Policja Wielkopolska