Kierowca na zakazie i w stanie nietrzeźwym skazany na 2 lata więzienia!

W niedzielne popołudnie na trasie między Starymi Oborzyskami a Kościanem doszło do niebezpiecznego incydentu, który poruszył lokalną społeczność. Około godziny 16:00 na prostym odcinku drogi kierowca BMW, jadąc z pasażerką, zignorował obowiązujące przepisy i wymusił pierwszeństwo przed samochodem marki Volkswagen. Zderzenie było nieuniknione, jednak dramatyzm sytuacji jeszcze się nie zakończył — sprawca natychmiast oddalił się z miejsca kolizji, kierując się w stronę Kościana.

Pościg zakończony zdecydowaną reakcją

Właściciel Volkswagena, zamiast czekać na pomoc, zdecydował się samodzielnie działać. Ruszył w pościg za BMW, nie tracąc sprawcy z pola widzenia. Dzięki jego determinacji udało się dogonić uciekającego kierowcę, zatrzymać pojazd i odebrać kluczyki, co skutecznie uniemożliwiło dalszą ucieczkę. Szybko również została wezwana policja, która dotarła na miejsce kilka minut później.

Policyjna interwencja i szczegóły zdarzenia

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego, którzy przybyli na miejsce, ustalili, że za kierownicą BMW siedział 29-letni mieszkaniec powiatu kościańskiego. Podróżowała z nim 38-letnia kobieta, również z tej samej okolicy. Na szczęście żadna osoba nie odniosła obrażeń, co w tej sytuacji można uznać za duże szczęście. Policja natychmiast przeprowadziła badanie trzeźwości, które wykazało obecność 3,65 promila alkoholu w wydychanym powietrzu u kierowcy BMW – to poziom znacznie przekraczający granice bezpieczeństwa.

Zakaz prowadzenia i ostra linia sądu

W toku działań szybko wyszło na jaw, że mężczyzna już wcześniej miał odebrane prawo jazdy, a sądowy zakaz prowadzenia pojazdów obowiązywał do września 2029 roku. Policjanci zatrzymali sprawcę na miejscu i przewieźli do aresztu, natomiast samochód został zabezpieczony i odholowany na strzeżony parking. Sąd Rejonowy w Kościanie przeprowadził postępowanie w trybie natychmiastowym. Zapadł wyrok: 29-latek otrzymał karę 2 lat więzienia oraz dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Dodatkowo sąd nakazał wpłatę 20 tysięcy złotych na fundusz oraz orzekł przepadek pojazdu, wyceniony na 13 tysięcy złotych.

Czego uczą takie sytuacje?

To dramatyczne zdarzenie pokazuje, jak niebezpieczne mogą być skutki lekceważenia przepisów oraz prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Równie wyraźnie widać, jak kluczowa bywa odwaga i odpowiedzialność innych uczestników ruchu – w tym przypadku szybka reakcja kierowcy Volkswagena prawdopodobnie zapobiegła kolejnym zagrożeniom na drodze. Wyrok sądu stanowi jasny sygnał: za skrajną nieodpowiedzialność grożą poważne konsekwencje. Przypadek ten może być przestrogą dla wszystkich kierowców, przypominając, że bezpieczeństwo na drogach to kwestia wspólnej odpowiedzialności i przestrzegania prawa.

Źródło: Policja Wielkopolska