Rutynowa kontrola drogowa przeprowadzona w nocy z 14 na 15 stycznia przy ulicy Polnej w Pniewach przyniosła zaskakujące efekty. Policjanci z miejscowego komisariatu zatrzymali do sprawdzenia samochód marki Audi, za którego kierownicą siedział 43-letni mieszkaniec miasta. Mężczyzna, pomimo obowiązującego go sądowego zakazu kierowania pojazdami, zdecydował się ponownie prowadzić samochód. Funkcjonariusze szybko ustalili, że wobec kierowcy obowiązują aż cztery aktywne zakazy.
Szybka interwencja i postępowanie
Policjanci natychmiast podjęli działania, zabezpieczając niezbędne dowody oraz sporządzając dokumentację do dalszego postępowania. Informacje uzyskane podczas kontroli wskazywały, że kierowca świadomie naruszał decyzje sądu. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Szamotułach, gdzie z uwagi na charakter czynu i kompletność materiału dowodowego wykorzystano tryb przyspieszony, pozwalający rozpatrzyć ją bez zbędnej zwłoki.
Wyrok w ekspresowym tempie
Już następnego dnia po zatrzymaniu, sąd zdecydował o losach zatrzymanego. 43-latek został skazany na 10 miesięcy więzienia oraz otrzymał grzywnę przekraczającą 5 tysięcy złotych. Wysokość tej kary ma wspierać Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Wyrok ma jeszcze charakter nieprawomocny, jednak pokazuje skuteczność działania wymiaru sprawiedliwości w podobnych przypadkach.
Konsekwencje i jasny sygnał dla lokalnej społeczności
Naruszenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów to przestępstwo, za które grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, kolejne zakazy oraz dotkliwe grzywny. Przypadek z Pniew stanowi jednoznaczną przestrogę dla osób lekceważących obowiązujące orzeczenia. Tak szybka reakcja policji i sądu to nie tylko wymierzenie sprawiedliwości, ale też wyraźny sygnał dla mieszkańców o poważnym traktowaniu bezpieczeństwa na lokalnych drogach.
Wydarzenie pokazuje, że zdecydowane działania służb i konsekwentne egzekwowanie prawa stanowią skuteczną ochronę mieszkańców przed osobami zagrażającymi porządkowi na drogach. Władze przypominają, że lekceważenie sądowych zakazów nie pozostaje bez odpowiedzi i kończy się poważnymi konsekwencjami prawnymi.
Źródło: Policja Wielkopolska
