Już dziś wieczorem mieszkańcy Leszna będą świadkami jednego z najpiękniejszych widowisk roku. Rekordowa liczba balonów na ogrzane powietrze wzleci nad miasto, tworząc niezapomnianą scenografię na niebie. To będzie jednak wyjątkowa edycja wydarzenia – pełna wzruszeń i wspomnień.
Rekordowa flota balonów nad miastem
Tegoroczna edycja pobije wszystkie dotychczasowe rekordy. Na starcie stanie 67 balonów na ogrzane powietrze – najwięcej w historii imprezy. Każdy z nich przygotowuje się do wieczornego startu z lotniska w Lesznie, które od lat gości to spektakularne wydarzenie.
Michał Graczyk ze spółki Lotnisko-Leszno nie ukrywa zadowolenia z tegorocznych przygotowań. Zapewnia, że publiczność zobaczy nie tylko loty balonów, ale również pokazy lotnicze oraz szereg dodatkowych atrakcji przygotowanych specjalnie na tę okazję. Organizatorzy dołożyli wszelkich starań, by przekroczyć oczekiwania widzów.
Hołd dla bohatera nieba
Ta edycja Leszczyńskiej Nocy Balonowej będzie miała szczególny, wzruszający charakter. Całe wydarzenie zostało zadedykowane pamięci majora Macieja „Slaba” Krakowiana – pilota demonstracyjnego F-16 Tiger Demo Team, który zginął w tragicznej katastrofie podczas pokazów w Radomiu.
Slab był stałym gościem leszczyńskiego nieba. Wielokrotnie prezentował swoje umiejętności podczas Antidotum Airshow, zachwycając publiczność precyzją i odwagą. Jego związki z lokalną społecznością lotniczą były głębokie, dlatego organizatorzy postanowili uhonorować jego pamięć podczas tegorocznej imprezy.
Wieczór pełen emocji i wspomnień
Program rozpocznie się minutą ciszy, która pozwoli wszystkim zebranym na oddanie hołdu zmarłemu pilotowi. To będzie moment refleksji dla tysięcy widzów, którzy pamiętają jego występy nad Lesznem.
Szczególnie wzruszający będzie specjalny pokaz zaplanowany na godzinę 20:30. Ta część programu zostanie w całości poświęcona pamięci Slaba, łącząc piękno balonowych lotów z hołdem dla człowieka, który całe życie poświęcił lotnictwu. Dla uczestników będzie to nie tylko święto kolorowych balonów na niebie, ale także chwila wspomnień o kimś, kto kochał niebo ponad wszystko.