Dwa miejsca pamięci w Poznaniu stały się 30 października punktami policyjnych uroczystości. Przedstawiciele wielkopolskiego garnizonu oddali hołd zarówno funkcjonariuszom zamordowanym w czasie wojny, jak i tym, którzy stracili życie podczas wykonywania zadań służbowych.
W obchodach uczestniczył komendant wojewódzki policji w Poznaniu, nadinsp. Tomasz Olczyk, wraz ze swoimi zastępcami. Przy monumencie obok kościoła garnizonowego towarzyszyli im reprezentanci policyjnego związku zawodowego oraz kapelan wielkopolskiej policji. Złożony tam wieniec był wyrazem szacunku dla poprzednich pokoleń funkcjonariuszy i ich służby Polsce.
Drugą część upamiętnienia zorganizowano w siedzibie Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Komendant oraz jego zastępcy złożyli kwiaty przed tablicą dedykowaną policjantom, którzy zginęli, wypełniając obowiązki. Oba miejsca przypominają o różnych okolicznościach śmierci funkcjonariuszy: wojennych prześladowaniach i zagrożeniach towarzyszących służbie.
Za 340 nazwiskami kryją się losy przedwojennych policjantów
Pomnik przy kościele garnizonowym poświęcono funkcjonariuszom Policji Państwowej z ówczesnego województwa poznańskiego, zamordowanym w 1940 roku. Ofiarami byli policjanci różnych stopni — od posterunkowych i podoficerów po oficerów. Ginęli od strzału w tył głowy, a ich ciała trafiały do dołów śmierci w Miednoje oraz Bykowni.
Na metalowych płytach widnieje 340 nazwisk. Nie stanowią one jednak kompletnego wykazu policyjnych ofiar okupacji sowieckiej i niemieckiej. Monument przywołuje więc nie tylko osoby wymienione z nazwiska, lecz także szerszą historię strat poniesionych przez formację.
Dla dzisiejszego wielkopolskiego garnizonu to również przypomnienie o postawie poprzedników: przywiązaniu do przekonań oraz dążeniu do niepodległej Polski. Uroczystość połączyła pamięć o ich wojennych losach z hołdem dla policjantów poległych podczas służby.
Źródło: Policja Wielkopolska – Portal polskiej Policji
