Policjanci z Szamotuł przedstawili 13 zarzutów 38-letniemu mieszkańcowi Poznania, podejrzanemu o serię kradzieży w trzech województwach. Wartość przedmiotów, które miał zabrać, oszacowano łącznie na ponad 26 tys. zł.
Śledztwo zaczęło się w Szamotułach
Sprawę zapoczątkowały zgłoszenia z dwóch szamotulskich marketów. Z placówek skradziono wewnętrzne dyski komputerowe o łącznej wartości przekraczającej 4,5 tys. zł. Według śledczych podejrzany interesował się przede wszystkim sprzętem komputerowym, ale zabierał też słuchawki.
Kryminalni analizowali nagrania z kamer i rozmawiali ze świadkami. Porównali również ustalenia z informacjami o podobnych zdarzeniach w innych częściach Polski. Doprowadziło ich to do 38-latka, którego zatrzymano w jego mieszkaniu w Poznaniu.
Zarzuty obejmują także zdarzenia poza regionem
Policja ustaliła, że mężczyzna może odpowiadać również za podobne kradzieże poza Szamotułami. Zarzuty dotyczą zdarzeń w województwach wielkopolskim, dolnośląskim i kujawsko-pomorskim. Postępowanie nadal trwa.
Według ustaleń podejrzany działał w warunkach recydywy. Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara do pięciu lat więzienia.
Źródło: Policja Wielkopolska – Portal polskiej Policji
