Wydarzenia na skrzyżowaniu ulic Świerzawskiej i Marcelińskiej w Poznaniu zwróciły uwagę służb porządkowych. Kilka dni temu, podczas patrolu, strażnicy miejscy z Grunwaldu zostali wezwani do interwencji z powodu nieprawidłowego parkowania. Na miejscu odkryli trzy pojazdy zaparkowane wbrew znakowi B-36, który zakazuje zatrzymywania się.
Odkrycie dziecka w samochodzie
Jednak to nieprawidłowe parkowanie nie było jedynym zmartwieniem strażników. We wnętrzu jednego z pojazdów zauważyli małego chłopca. Samochód miał uchylone okno, a w środku grała muzyka. Dziecko, zapytane o obecność opiekuna, wyjaśniło, że jego matka poszła na zakupy i zostawiła je same.
Bezpieczeństwo dzieci w pojazdach
Przez około 15 minut chłopiec tkwił w aucie oczekując na powrót matki. W tym czasie strażnicy czuwali nad jego bezpieczeństwem. Pozostawienie dziecka w takich okolicznościach może stanowić duże zagrożenie, zwłaszcza gdy temperatura w pojeździe szybko wzrasta, a młodsze dzieci są szczególnie podatne na przegrzanie.
Konsekwencje prawne dla matki
Po powrocie matki, funkcjonariusze nałożyli na nią mandat karny za naruszenie art. 106 Kodeksu wykroczeń. Przepis ten odnosi się do sytuacji, w których małoletnie dziecko pozostaje bez nadzoru w okolicznościach mogących zagrażać jego bezpieczeństwu. Chociaż może się wydawać, że krótka chwila nieobecności nie jest niebezpieczna, każda minuta pozostawienia dziecka bez opieki to chwila pełna potencjalnych zagrożeń.
Apel do rodziców i opiekunów
Wydarzenie to jest przypomnieniem dla wszystkich rodziców i opiekunów o konieczności nieustannej troski o bezpieczeństwo dzieci. Nie zostawiajcie małych dzieci samych w samochodach. Nawet pozornie bezpieczna sytuacja może szybko stać się niebezpieczna. Dbajmy o najmłodszych, by zapewnić im bezpieczne środowisko każdego dnia.
Źródło: facebook.com/sm.poznan
